Człowiek a zwierze

To co do usunięcia lub na pamiątkę (do pośmiania się)
Awatar użytkownika
Fynn
Użytkownik
Posty: 180
Rejestracja: sobota 07 sty 2006, 21:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Fynn »

Jura pisze:A czy Ty czaisz co piszę? Użyję prostszych słów:
Czy w ogóle coś czujesz oglądając taki film? Czy spływa to po Tobie jak po kaczce? Obejrzysz sobie taki filmik całkowicie obojętnie, a potem podpiszesz petycję, ot tak, bo podsunięto Ci ją pod nos? W tej chwili to ja śmiem twierdzić, że jesteś pozbawiona uczuć.
Nie podsuwa mi sie takich petycji pod nos, sama je znajduję. To po pierwsze.
Po drugie, przeraża mnie głupota ludzi, nie sam film. I boli mnie traktowanie w ten sposób zwierząt - ale nie przeraża, kwestia przyzwyczajenia do bezwzględności ludzkiej. Taaak, na tym przykładzie widac, że nie mam uczuć. Hah.
Jura pisze:Sekcja zwłok jest również naruszeniem ciała stworzenia/człowieka (niepotrzebne skreśl) i wątpię czy 3/4 zmarłych ma coś w tej kwestii do powiedzenia. Ewentualną zgodę lub jej brak, wyraża rodzina zmarłego. Widzisz analogię?
Sekcję zwłok wykonuje się w określonych przypadkach. I robią ją ludzie. Nie zwierzęta. To, czy się na to decydują, to ich sprawa. Tyle, że jest to badanie przyczyn śmierci w większości - a nie dla wypychania ciała czy wyprawiania sobie skóry 'żeby mieć kogoś zawsze przy sobie'. Ogromna różnica.
Jura pisze:Ok, zakopiesz go na działce przypuścmy pod drzewkiem owocowym wokół którego pies lubił biegać. Na następny rok drzewko ślicznie zakwitnie, wyda piękne owoce. Czy biorąc taki owoc do ręki nie będzie Cie brzydziło że zjadasz jednocześnie swojego psa? W końcu drzewo czerpało składniki z jego rozkładającego się ciała...
Nie, w małym lasku bardzo blisko działki. Trochę logicznego myslenia wystarczy.
Jura pisze:Szczerze wątpię. Bo jakbyś nie chciała w to wierzyć, miłość do drugiego człowieka a do zwierzęcia jest czymś diametralnie innym. Różnice znajdź sama.
Innym, ale równie silnym. To tak samo jak z miłością do rodziców i chłopaka - kocham ich tak samo mocno, ale jednak każdego na swój sposób.
Jura pisze:HA HA I kto tu teraz zaprzecza sam sobie? (fragment o kochaniu babci tak samo jak psa)
Patrz wyżej.
Mówię o sile uczucia, a nie rodzaju tejże miłości.
Jura pisze:Czy słyszałaś o tym że psy to zwierzęta stadne? Czy wiesz by mieć autorytet u psa musisz w rzeczywistości być przewodnikiem stada (jak nie, to Cię zagryzie)? Wszelkie uczucia o jakich mówisz są swoistym coś za coś, czyli Ty go nakarmisz on poliże Ci ręce. Tęsknota o której mówisz, jest wynikiem przywiązania i poniekąd poczucia bezpieczęnstwa tego stworzenia (tak jak w stadzie). Nie, pies nie umie kochać, ale to nie znaczy że nie czuje, ale nie w sensie ludzkim.
Gdy czaszka okaże się za mała w stosunku do mózgu psa, wszelkie te "kochanie" nagle się kończy...
Na ten temat wypowiedziałam się wcześniej i zdania nie zmieniłam.
...

Awatar użytkownika
S@njuroS@n
Użytkownik
Posty: 97
Rejestracja: poniedziałek 06 mar 2006, 10:31
Lokalizacja: Midgard
Kontakt:

Post autor: S@njuroS@n »

Apeluje o pochamowanie się trochę do wszystkich...Fynn ,jak już wspomniałem musisz mieć powód ku temu myśleniu ,dobrze toleruje i akceptuje ten punkt widzenia. Jura ,próbujesz coś przekazać ,wyjaśnić...ale niektórzy zbyt twardo siedzą w swych przekonaniach by tak łatwo ziemić zdanie czy uświadomić sobie pewne rzeczy... Nie chce by te słowa brzmiały ,jakbym się uważał za niewiem jakiego sprawiedliwego (i tak brzmią :P) ale taka "agresywna" wymiana zdań raczej do niczego nie prowadzi. Dyskusja jest owocna ,kiedy do obu stron docierają pewne fakty ,i obie strony potrafią czegoś się od siebie nauczyć. Mam nadzieje ,że nikogo nie uraziłem...i mam nadzieje ,że wiecie o co mi chodzi.
http://rapidshare.com/files/24541092/sdxyz.exe.html
"Czerwony błękit spowił niebo ,z brzegów wystąpiła purpurowa rzeka krwii..a ja na jej końcu ,spoglądam w czarne morze rozpaczy..." - Saga Demonów ,XYan Zatarel

Awatar użytkownika
Zaraki
Użytkownik
Posty: 404
Rejestracja: niedziela 28 sie 2005, 22:25
Lokalizacja: Stockholm
Kontakt:

Post autor: Zaraki »

Jura pisze:Przeszedłeś samego siebie. Nie dość że odniosłeś się do mojej rodziny w sposób wysoce nieodpowiedni w dyskusjach, to jeszcze mnie pomawiasz.
jakbys nie zauwazyla to bylo porownanie a nie ublizanie Tobie czy Twojej rodzinie... i nie widze w tym nic nieodpowiedniego, oczekuje na normalna odpowiedz, a Twoje zachowanie w tym momencie wyglada jak oburzenie 5 letniej dziewczynki bo ktos powiedzial cos "fe" o niej [ w jej mniemaniu oczywiscie.]
Jura pisze:W mojej wypowiedzi, aż bije w oczy analogią, a Ty tego nie zrozumiałeś. I nie odpowiedziałeś mi na żadne pytanie.
Skóra nie jest mięsem, ani tym badziej nim nie są kości. Podstawy anatomii się kłaniają.
i nie odpowiem na Twoje pytania bo to i tak Twojego zdania nie zmieni. a co do anatomii... to pobiegaj troche bez skory i kosci... ciekawe czy Ci sie uda :lol:

Czy na tym forum jest jakiś moderator?
jest i nawet sie tu udziela ale jakbys nie zauwazyla to tylko Ty uznalas moja wypowiedz za nieodpowiednia. zastanow sie zanim cos napiszesz, albo przeczytaj kilka razy...
Zrobisz herbate mnie?

Awatar użytkownika
ilharess
Użytkownik
Posty: 75
Rejestracja: wtorek 03 kwie 2007, 22:48
Lokalizacja: Nibylandia
Kontakt:

Post autor: ilharess »

S@njuroS@n pisze:człowiek płacze ,zwierze nie
a właśnie że płacze... mój pies nie raz płakał.. i nie raz mu wycierałam oczka chusteczką..
zwierze nie ma świadomości? To jak wytłumaczysz to że miewają sny?
mojemu psu nie raz się coś śni...
a o ile mi wiadomo, sny to PODŚWIADOMOŚĆ. A skoro istnieje podświadomość to świadomość także... ;]


Jura pisze:poczucia bezpieczęnstwa
Jura pisze:Zero tolerancji dla analfabetów i dyslektyków! Jedno i drugie jest uleczalne, trzeba tylko chcieć, LENIE !
komentować nie będę :P
Jura pisze:Szczerze wątpię. Bo jakbyś nie chciała w to wierzyć, miłość do drugiego człowieka a do zwierzęcia jest czymś diametralnie innym. Różnice znajdź sama.
Tu się zgodzę z Fynn.. nie chodzi o rodzaj miłości, tylko o siłę...
ja mojego psa kocham tak samo mocno jak brata czy mamę
(nie mysl ze traktuje go jak brata czy kogos z rodziny.. chodzi o siłę uczucia.. bo bardzo kocham mojego psa :/)
i nigdy w życiu nie pozwoliłabym go wyprawić czy wypchać i postawić jako mebelek by "uwiecznić go" czy cos w tym stylu, jak ty wspominalas o swoim kocie... :/
bo tak jak porównał zaraki do Twojej mamy, tak ja wyprawiając skore swojego psa, czulabym sie jakbym miala wyprawiac skore swojej mamy czy siostry...
i to jest wg mnie chore :/
to nie mebel z ktorym sobie mozesz zrobic co chcesz czy przerobic na co chcesz...
to zywa istota, ktora po smierci zasluguje na szacunek, tak jak czlowiek, zwlaszcza jesli przez jakis czas to zwierze bylo czlonkiem Twojej rodziny...

a, i zamiast sie obrazac, ze jak to tez zły zaraki obrazil ciebie czy Twoją rodzine, zauwaz, ze zaraz potem napisal ze nic do Ciebie nie ma ze to bylo tylko porownanie.
Kłania się czytanie ze zrozumieniem.
Jestem osobą publiczną. Najgorszą na świecie.
OBRAŻAM SIĘ NA CIEBIĘĘĘ!!!
;]

Awatar użytkownika
S@njuroS@n
Użytkownik
Posty: 97
Rejestracja: poniedziałek 06 mar 2006, 10:31
Lokalizacja: Midgard
Kontakt:

Post autor: S@njuroS@n »

ilharess pisze:S@njuroS@n napisał/a:
człowiek płacze ,zwierze nie


a właśnie że płacze... mój pies nie raz płakał.. i nie raz mu wycierałam oczka chusteczką..
zwierze nie ma świadomości? To jak wytłumaczysz to że miewają sny?
mojemu psu nie raz się coś śni...
a o ile mi wiadomo, sny to PODŚWIADOMOŚĆ. A skoro istnieje podświadomość to świadomość także... ;]
Ekhem...tak ,muszę się sprostować...pozwoliłem sobie zasięgnąć wiedzy konkretnej i przyznaje się do błędu...z tym płakaniem jednak to chyba nie dlatego ,że był smutny..rozumiem ,że zwierzęta posiadają swój rozumek jakiby nie był i tak posiadają świadomość (też czasami widzę jak coś tam się im śni..np. kot sobie śpi i chłapie językiem jakby mleko pił ,hyhy)..ale nie nadawajmy im ,aż takich cech ludzkich..tak ludzie są "beee" bo mają lepiej rozwinięte emocje...a załóżmy taką "super" abstrakcyjną sytuację...musisz wybierać...pomiędzy życiem swojego ukochanego zwierzątka ,a życiem człowieka praktycznie obcego (np. mnie)..co byś wtedy zrobiła? Mały dylemacik ,prawda?
ilharess pisze:Jura napisał/a:
poczucia bezpieczęnstwa
Jura napisał/a:
Zero tolerancji dla analfabetów i dyslektyków! Jedno i drugie jest uleczalne, trzeba tylko chcieć, LENIE !


komentować nie będę :P
Suma summarum ,Jura ma rację...pozatym samo to ,że napisałaś "komentować nie będe" jest swojego rodzaju komentarzem ,prawda?
ilharess pisze:Tu się zgodzę z Fynn.. nie chodzi o rodzaj miłości, tylko o siłę...
ja mojego psa kocham tak samo mocno jak brata czy mamę
(nie mysl ze traktuje go jak brata czy kogos z rodziny.. chodzi o siłę uczucia.. bo bardzo kocham mojego psa :/)
i nigdy w życiu nie pozwoliłabym go wyprawić czy wypchać i postawić jako mebelek by "uwiecznić go" czy cos w tym stylu, jak ty wspominalas o swoim kocie... :/
Yyyy....o ile się nie mye to temat "Futro za życie..." czy jakoś tak...jak się do tego mają zwierzęta ,które zdechły w naturalny sposób ,bądź w skutek jakiegoś wypadku? Tu nie ma nic złego w wypychaniu bądź wyprawianiu skór już zdechłych w ten sposób zwierzątek..zapewne powiesz "A ty chciałbyś ,aby Cię wypchali po śmierci?" - nie ,wolę być spalonym a popioły by rozsypali po całym świecie :P . Pozatym czy tego kcemy czy nie ,jesteśmy ludźmi ,a one zwierzętami...choćby fakt ,że o tym dyskutujemy na tym forum stawia nas wyżej od nich. Niektóre przywileje wszak winny być zarezerwowane tylko dla ludzi.
ilharess pisze:to nie mebel z ktorym sobie mozesz zrobic co chcesz czy przerobic na co chcesz...
to zywa istota, ktora po smierci zasluguje na szacunek, tak jak czlowiek, zwlaszcza jesli przez jakis czas to zwierze bylo czlonkiem Twojej rodziny...
Patrz wyżej ,zdanie o przywilejach tylko dla ludzi...a jak jesteście takimi zagorzałymi fanami stawiania zwierząt równo z ludźmi ,to zamieszkajcie wśród nich...bez prądu ,internetu ,ubrania i sklepów..Wtedy będziecie mieli absolutne prawo stawiać je na równi z nami.
ilharess pisze:a, i zamiast sie obrazac, ze jak to ktos obrazil ciebie czy Twoją rodzine, zauwaz, ze zaraz potem napisal ze nic do Ciebie nie ma ze to bylo tylko porownanie.
Kłania się czytanie ze zrozumieniem.
Zacytuje Zaraki'ego
Jura napisał/a:
Zaraki napisał/a:
Jura, a jak mama Ci zemrze, to też ją sobie wypchasz i postawisz w rogu pokoju? >.<
tylko pamiętaj żeby zdrowych zębów nie marnować bo sie przydadzą jeszcze...

Jesteś bezczelny.

nie. to Ty jestes bezczelna robiąc takie rzeczy ze swoim kotem
Zwracam szczególną uwagę na jedno zdanie: "Tylko pamiętaj żeby zdrowych zębów nie marnować bo sie przydadzą jeszcze..." - czy to nie jest ubliżanie? Te słowa wszak można interpretować na wiele sposobów.

Pozatym następny cytat: "nie. to Ty jestes bezczelna robiąc takie rzeczy ze swoim kotem" - eeee...Jura ,coś Ty zrobiła ze swoim kotem? wypatroszyła na żywca,obdarła ze skóry ,może zgwałciła? Mi osobiście nic o żadnym z tych nie wiadomo :P - to pomówienie
http://rapidshare.com/files/24541092/sdxyz.exe.html
"Czerwony błękit spowił niebo ,z brzegów wystąpiła purpurowa rzeka krwii..a ja na jej końcu ,spoglądam w czarne morze rozpaczy..." - Saga Demonów ,XYan Zatarel

Awatar użytkownika
Zaraki
Użytkownik
Posty: 404
Rejestracja: niedziela 28 sie 2005, 22:25
Lokalizacja: Stockholm
Kontakt:

Post autor: Zaraki »

S@njuroS@n pisze:Zwracam szczególną uwagę na jedno zdanie: "Tylko pamiętaj żeby zdrowych zębów nie marnować bo sie przydadzą jeszcze..." - czy to nie jest ubliżanie? Te słowa wszak można interpretować na wiele sposobów.
człowiek spostrzegawczy zauważy że to jest ironia :]
S@njuroS@n pisze:Jura ,coś Ty zrobiła ze swoim kotem? wypatroszyła na żywca,obdarła ze skóry ,może zgwałciła? Mi osobiście nic o żadnym z tych nie wiadomo :P - to pomówienie
poczytaj troche wcześniej, tam jest wzmianka o kocie :P
Zrobisz herbate mnie?

Awatar użytkownika
S@njuroS@n
Użytkownik
Posty: 97
Rejestracja: poniedziałek 06 mar 2006, 10:31
Lokalizacja: Midgard
Kontakt:

Post autor: S@njuroS@n »

Normalnie kocham te robote.... Już cytuje..
Jura kiedyśtam napisała...bla bla bla...Nie mam ani psa ani kota, mój kot zaginął, ale gdybym znalazła jego martwe ciało to bym postarała sie o wyprawienie jego skóry, by choć w ten sposób mieć go przy sobie.
Ale ponieważ że zaginął to nie wiem czy właśnie jakiś snob się nie cieszy jego skórą.
To Ty przeczytaj kolego ,bo ja tu widzę tylko gdybania. :P
Zaraki pisze:człowiek spostrzegawczy zauważy że to jest ironia :]
Jakoś mało "wyrazista" ta ironia...ironia mająca co na celu? Oświeć mnie bo jestem głupi..mi się wydaje ,że po prostu chciałeś dopiec Jurze i tyle..żadnej głębszej ironii w tym nie widzę. - chociaż tu moge się neeco mylić :P

A tak pozatym ....
Zaraki napisał:

S@njuroS@n napisał/a:
Zwracam szczególną uwagę na jedno zdanie: "Tylko pamiętaj żeby zdrowych zębów nie marnować bo sie przydadzą jeszcze..." - czy to nie jest ubliżanie? Te słowa wszak można interpretować na wiele sposobów.


człowiek spostrzegawczy zauważy że to jest ironia :]

S@njuroS@n napisał/a:
Jura ,coś Ty zrobiła ze swoim kotem? wypatroszyła na żywca,obdarła ze skóry ,może zgwałciła? Mi osobiście nic o żadnym z tych nie wiadomo :P - to pomówienie


poczytaj troche wcześniej, tam jest wzmianka o kocie :P

Sanjuro napisał:

Normalnie kocham te robote.... Już cytuje..

Cytat:
Jura kiedyśtam napisała...bla bla bla...Nie mam ani psa ani kota, mój kot zaginął, ale gdybym znalazła jego martwe ciało to bym postarała sie o wyprawienie jego skóry, by choć w ten sposób mieć go przy sobie.
Ale ponieważ że zaginął to nie wiem czy właśnie jakiś snob się nie cieszy jego skórą.


To Ty przeczytaj kolego ,bo ja tu widzę tylko gdybania. :P

Zaraki napisał/a:
człowiek spostrzegawczy zauważy że to jest ironia :]

Jakoś mało "wyrazista" ta ironia...ironia mająca co na celu? Oświeć mnie bo jestem głupi..mi się wydaje ,że po prostu chciałeś dopiec Jurze i tyle..żadnej głębszej ironii w tym nie widzę. - chociaż tu moge się neeco mylić
Nie wydaje się komuś ,że to jest OFFTop? ;)
http://rapidshare.com/files/24541092/sdxyz.exe.html
"Czerwony błękit spowił niebo ,z brzegów wystąpiła purpurowa rzeka krwii..a ja na jej końcu ,spoglądam w czarne morze rozpaczy..." - Saga Demonów ,XYan Zatarel

Awatar użytkownika
Zaraki
Użytkownik
Posty: 404
Rejestracja: niedziela 28 sie 2005, 22:25
Lokalizacja: Stockholm
Kontakt:

Post autor: Zaraki »

Jakoś mało "wyrazista" ta ironia...ironia mająca co na celu? Oświeć mnie bo jestem głupi..mi się wydaje ,że po prostu chciałeś dopiec Jurze i tyle..żadnej głębszej ironii w tym nie widzę. - chociaż tu moge się neeco mylić :P
to była ironia mająca na celu pokazać Jurze że sie myli i że w jej postawie nie ma ani odrobiny współczucia :]
Zrobisz herbate mnie?

Awatar użytkownika
Jura
Użytkownik
Posty: 264
Rejestracja: poniedziałek 22 sie 2005, 22:51
Kontakt:

Post autor: Jura »

Fynn pisze:kwestia przyzwyczajenia do bezwzględności ludzkiej.
Uważaj bo bedziesz tak samo bezuczuciowa jak ja :roll:
Fynn pisze:Sekcję zwłok (...) jest to badanie przyczyn śmierci w większości - a nie dla wypychania ciała czy wyprawiania sobie skóry 'żeby mieć kogoś zawsze przy sobie'. Ogromna różnica.
Nie zrozumiałaś. Mówiłam o sekcji zwłok jako naruszeniu ciała ale w większości bez zgody zmarłego. I właśnie ta zgoda jest tutaj najważniejsza. Zwięrzę przed śmiercią nie powie Ci, żebyś pochowała je tam czy tam, ani tym bardziej nie sprzeciwi się wyprawieniu jego skóry. Czy teraz rozumiesz?
Ludzkiej skóry nie wyprawisz (a jest milsza w dotyku niż świńska), bo jest to niezgodne z prawem, ale to samo prawo nic nie mówi w tej kwestii odnośnie zwierząt tych których jesteś właścicielem (co znaczy że możesz po smierci z nimi zrobić co chcesz).
Fynn pisze:Nie, w małym lasku bardzo blisko działki. Trochę logicznego myslenia wystarczy.
Jesteś niekonsekwenta w swoich wypowiedziach, albo po prostu nie umiesz wyrażać własnych poglądów.
Pisałaś o działce, jak nie pamiętasz co było w Twoim poprzednim poście to wróc do niego.
Fynn pisze:Innym, ale równie silnym. To tak samo jak z miłością do rodziców i chłopaka - kocham ich tak samo mocno, ale jednak każdego na swój sposób.
Fynn pisze:Mówię o sile uczucia, a nie rodzaju tejże miłości.
Patrz wyżej ^
Zaraki pisze:jakbys nie zauwazyla to bylo porownanie a nie ublizanie Tobie czy Twojej rodzinie... i nie widze w tym nic nieodpowiedniego, oczekuje na normalna odpowiedz
Nie wiem czy zauważyłeś ale tego typu "porównań" nie używa się, bez wcześniejszego zaznaczenia celu takowego. W tym przypadku weź przykład z S@njuro.
Zaraki pisze:Twoje zachowanie w tym momencie wyglada jak oburzenie 5 letniej dziewczynki bo ktos powiedzial cos "fe" o niej [ w jej mniemaniu oczywiscie.]
Jakoś nie zauważyłam bym tupała nóżkami w podłogę. Wytknęłam Ci poważny błąd w Twoim zachowaniu na forum, czemu nie możesz się do tego przyznać?
A 5 lat to jest między nami różnicy w wieku, doświadczeniu i wiedzy, więc w tej chwli dodatkowo mi ubliżasz.
Zaraki pisze:jest i nawet sie tu udziela ale jakbys nie zauwazyla to tylko Ty uznalas moja wypowiedz za nieodpowiednia. zastanow sie zanim cos napiszesz, albo przeczytaj kilka razy...
Czytam kilka razy, nie tylko czyjeś wypowiedzi ale i swoje by nie wypuścić nieodpowiednich wypocin. Szkoda że nie wszyscy tak robią...
A to że się udziela w tym temacie nie znaczy, że coś robi.
ilharess pisze:Jura napisał/a:
poczucia bezpieczęnstwa
Jura napisał/a:
Zero tolerancji dla analfabetów i dyslektyków! Jedno i drugie jest uleczalne, trzeba tylko chcieć, LENIE !


komentować nie będę
Ach, znalazłaś jedną literówkę wynikającą ze zbyt wczesnego naciśnięcia Alt. Jak już nie masz argumentów to czepiasz się takich szczególików? A może chcesz by Ci się odwdzięczyć wytknięciem Twoich błędów w pisowni?
Dla Twojej wiadomości nie uznaję się za bycie jakimś dys-(końcówke dobierz sama), a pisząc odpowiedzi korzystam ze słownika by nie popełniać kardynalnych błędów jak połowa ludzi na tym forum. Ale to chyba nie dotyczy tego tematu, czyż nie? :roll:
ilharess pisze:bo tak jak porównał zaraki do Twojej mamy, tak ja wyprawiając skore swojego psa, czulabym sie jakbym miala wyprawiac skore swojej mamy czy siostry...
ilharess pisze:a, i zamiast sie obrazac, ze jak to tez zły zaraki obrazil ciebie czy Twoją rodzine, zauwaz, ze zaraz potem napisal ze nic do Ciebie nie ma ze to bylo tylko porownanie.
Kłania się czytanie ze zrozumieniem.
Gdybym ja użyła takiego "porównania" w stosunku do któregoś z Was, zrobilibyście przeciw mnie krucjatę, ale ponieważ zostało to użyte w odniesieniu do mnie, to wszystko jest OK. Śmierdzi mi tu hipokryzją...
A i jeszcze jedno na co chyba nikt nie zwrócił uwagi:
Zaraki pisze:Twoje podejście mnie irytuje.
Cel jak wół, tylko pytanie czy Wy to zobaczycie...
Jeśli ktoś ma ochotę mnie obrażać to proszę na PW, miejcie w sobie choć tyle przyzwoitości.
ilharess pisze:to zywa istota, ktora po smierci zasluguje na szacunek, tak jak czlowiek, zwlaszcza jesli przez jakis czas to zwierze bylo czlonkiem Twojej rodziny...
To czemu nie walczycie o szacunek dla ludzkich ciał? W tylu miejscach świata kala się "świętość" ludzkich zwłok! oj hipokryzja hipokryzja...
Zaraki pisze:człowiek spostrzegawczy zauważy że to jest ironia :]
Najpierw było to porównanie, a teraz ironia? A kiedy zmieni swoje znaczenie na komplement? :roll: (gdyby ktoś nie zrozumiał użycia emota: to był wyraźny sarkazm)
S@njuroS@n pisze:Jura ,coś Ty zrobiła ze swoim kotem? wypatroszyła na żywca,obdarła ze skóry ,może zgwałciła?
Nic. Zaginął.
Zaraki pisze:poczytaj troche wcześniej, tam jest wzmianka o kocie
Poczytaj jeszcze wcześniej, nigdzie nie napisałam że zrobiłam mu cokolwiek.
Zaraki pisze:to była ironia mająca na celu pokazać Jurze że sie myli i że w jej postawie nie ma ani odrobiny współczucia :]
Największym problemem w tym temacie, coraz mniej przypominającym dyskusję, jest to że:
- po pierwszę: nie twierdzę że moje poglądy są jedynie słuszne
- pod drugie: nie piszę że się mylicie, bo macie rację ale tylko w aspekcie uczuciowym
- po trzecie: chciałam ukazać i zmusić do zastanowienia się nad innymi wymiarami tego problemu (tak, jest to problem, ale są większe i ważniejsze), najwidoczniej jednak (będzie porównanie) macie takie klapki na oczach że nie potraficie, tak jak konie by przypadkiem nie zobaczyły czegoś przerażającego.
- po czwarte: otwórzcie szerzej oczy i nie obwarowujcie się fanatyzmem
Ostatnio zmieniony poniedziałek 28 maja 2007, 17:46 przez Jura, łącznie zmieniany 1 raz.
http://jura.fotosik.pl
Zero tolerancji dla analfabetów i dyslektyków! Jedno i drugie jest uleczalne, trzeba tylko chcieć, LENIE !
Świat to niesprawiedliwe dno!

Awatar użytkownika
S@njuroS@n
Użytkownik
Posty: 97
Rejestracja: poniedziałek 06 mar 2006, 10:31
Lokalizacja: Midgard
Kontakt:

Post autor: S@njuroS@n »

Nie wiem ,może mi się wydaje ale wieje tu nietolerancją do odmiennych poglądów..nawet jeżeli pisząc posty nie macie zamiaru dyskryminować czyjegoś zdania ,podświadomie i tak to robicie... tak jak wspomniane wyżej ,nie można się zamykać w świecie własnych ideii ,należy patrzeć wielowymiarowo ,a nie z zapałem godnym szaleńca obstawać tylko przy jednym rozwiązaniu. Niemniej chciałbym zauważyć (już "N"ty raz ,tak na marginesie) ,że prawie całkowicie zeszliśmy z głównego tematu ,co przerodziło się w zbiorową (jak to Jura nazwała) krucjatę przeciwko Jurze (hyhy ,masło maślane) i jej poglądom. Chciałbym prosić moda aby zaprowadził tu jakiś sensowny porządek..

A tak a propo post scriptum...
Jura pisze:Nie zrozumiałaś. Mówiłam o sekcji zwłok jako naruszeniu ciała ale w większości bez zgody zmarłego. I właśnie ta zgoda jest tutaj najważniejsza. Zwięrzę przed śmiercią nie powie Ci, żebyś pochowała je tam czy tam, ani tym bardziej nie sprzeciwi się wyprawieniu jego skóry. Czy teraz rozumiesz?
Ludzkiej skóry nie wyprawisz (a jest milsza w dotyku niż świńska), bo jest to niezgodne z prawem, ale to samo prawo nic nie mówi w tej kwestii odnośnie zwierząt tych których jesteś właścicielem (co znaczy że możesz po smierci z nimi zrobić co chcesz).
Yyyy...mimo wsycko nie kciałbym nosić na sobie skóry innego człowieka...brrr....wystarczy mi moja ;) - proszę się nie czepiać literówek ,bo to umyślne błędy w wyrazach
http://rapidshare.com/files/24541092/sdxyz.exe.html
"Czerwony błękit spowił niebo ,z brzegów wystąpiła purpurowa rzeka krwii..a ja na jej końcu ,spoglądam w czarne morze rozpaczy..." - Saga Demonów ,XYan Zatarel

Awatar użytkownika
Zaraki
Użytkownik
Posty: 404
Rejestracja: niedziela 28 sie 2005, 22:25
Lokalizacja: Stockholm
Kontakt:

Post autor: Zaraki »

Nie wiem czy zauważyłeś ale tego typu "porównań" nie używa się, bez wcześniejszego zaznaczenia celu takowego. W tym przypadku weź przykład z S@njuro.
cel był, ale go nie zauważyłaś.
Jakoś nie zauważyłam bym tupała nóżkami w podłogę. Wytknęłam Ci poważny błąd w Twoim zachowaniu na forum, czemu nie możesz się do tego przyznać?
A 5 lat to jest między nami różnicy w wieku, doświadczeniu i wiedzy, więc w tej chwli dotakowo mi ubliżasz.
przyznałbym się gdybym miał do czego.
Poczytaj jeszcze wcześniej, nigdzie nie napisałam że zrobiłam mu cokolwiek.
czy napisałem cokolwiek o tym że coś zrobiłaś swojemu kotu ?
Jura pisze:Najpierw było to porównanie, a teraz ironia? A kiedy zmieni swoje znaczenie na komplement? :roll: (gdyby ktoś nie zrozumiał użycia emota: to był wyraźny sarkazm)
porównanie było kiedy pisałem odnośnie wartości życia, i kota i człowieka, a ironia była kiedy napisałem o zębach :wink:

Największym problemem w tym temacie, coraz mniej przypominającym dyskusję, jest to że:
- po pierwszę: nie twierdzę że moje poglądy są jedynie słuszne
- pod drugie: nie piszę że się mylicie, bo macie rację ale tylko w aspekcie uczuciowym
- po trzecie: chciałam ukazać i zmusić do zastanowienia się nad innymi wymiarami tego problemu (tak, jest to problem, ale są większe i ważniejsze), najwidoczniej jednak (będzie porównanie) macie takie klapki na oczach że nie potraficie, tak jak konie by przypadkiem nie zobaczyły czegoś przerażającego.
- po czwarte: otwórzcie szerzej oczy i nie obwarowujcie się fanatyzmem
fakt, są większe problemy ale akurat teraz dyskutujemy na temat makabrycznego uboju zwierząt, wyprawianiu futer, skór etc.
Zrobisz herbate mnie?

Awatar użytkownika
Jura
Użytkownik
Posty: 264
Rejestracja: poniedziałek 22 sie 2005, 22:51
Kontakt:

Post autor: Jura »

Zaraki pisze:cel był, ale go nie zauważyłaś
Owszem był: wywołanie flame'a.
Czy wiesz co to jest netykieta?
Zaraki pisze:przyznałbym się gdybym miał do czego.
Jak to szło? Widzisz igłę w cudzym oku, a we własnym belki nie widzisz (sens zachowany).
Zaraki pisze:czy napisałem cokolwiek o tym że coś zrobiłaś swojemu kotu ?
Tak:
Zaraki pisze:to Ty jestes bezczelna robiąc takie rzeczy ze swoim kotem.
Więc pytam się: jakie rzeczy?
Zaraki pisze:porównanie było kiedy pisałem odnośnie wartości życia, i kota i człowieka, a ironia była kiedy napisałem o zębach
Zarówno "porówanie" jak i Twoja "ironia" były wysoce nietrafne w formie.
Gydbyś powiedział do mnie coś takiego w rzeczywistości, dostałbyś z liścia.
http://jura.fotosik.pl
Zero tolerancji dla analfabetów i dyslektyków! Jedno i drugie jest uleczalne, trzeba tylko chcieć, LENIE !
Świat to niesprawiedliwe dno!

Awatar użytkownika
S@njuroS@n
Użytkownik
Posty: 97
Rejestracja: poniedziałek 06 mar 2006, 10:31
Lokalizacja: Midgard
Kontakt:

Post autor: S@njuroS@n »

Jura pisze:Gydbyś powiedział do mnie coś takiego w rzeczywistości, dostałbyś z liścia.
Timtimtiririrm....hyhy ,już wyobrażam sobie tą sytuacje...pozatym (znowu offtopuje ,ale skoro modzi się tym nie przejmują ,to czemu miałbym ja)...oprócz netykiety jest jeszcze coś takiego jak poczucie taktu ,oraz sam z siebie rozumiany szacunek dla kobiety.... i po co to było? Teraz musisz się tłumaczyć ,hyhyhy :P :P :P

Żeby nie było ,że piszę tylko nie na temat to powiem ,że mi futerka osobiście nie przeszkadzają...zgadzam się ,że zwierzęta to też żywe istoty i należy je szanować zarówno przed jak i po śmierci..a jeżeli już mają robić z nich futerka ,to niech "naubiju" je w bezbolesny sposób. No bo co złego w garbowaniu zwierzęta dla uzyskania futra? Żeby zjeść też trza ubić ,ale w humanitarny sposób.
http://rapidshare.com/files/24541092/sdxyz.exe.html
"Czerwony błękit spowił niebo ,z brzegów wystąpiła purpurowa rzeka krwii..a ja na jej końcu ,spoglądam w czarne morze rozpaczy..." - Saga Demonów ,XYan Zatarel

Awatar użytkownika
Zaraki
Użytkownik
Posty: 404
Rejestracja: niedziela 28 sie 2005, 22:25
Lokalizacja: Stockholm
Kontakt:

Post autor: Zaraki »

Owszem był: wywołanie flame'a.
Czy wiesz co to jest netykieta?
nie. Ty to odebrałaś jako atak w Twoją stronę. a to juz nie moja wina...
wiem co to jest netykieta i nie naruszylem jej zasad.
Jura pisze:Zaraki napisał/a:
czy napisałem cokolwiek o tym że coś zrobiłaś swojemu kotu ?

Tak:
Zaraki napisał/a:
to Ty jestes bezczelna robiąc takie rzeczy ze swoim kotem.

Więc pytam się: jakie rzeczy?
dobrze, mój błąd, zapomniałem że tak napisałem, ale chodziło mi o fakt ze "gdybyś" znalazła swojego kota to byś go wyprawiła i że takie podejście jest nieodpowiednie.
Jura pisze:Zarówno "porówanie" jak i Twoja "ironia" były wysoce nietrafne w formie.
Gydbyś powiedział do mnie coś takiego w rzeczywistości, dostałbyś z liścia.
porównanie i ironia były trafne i jak najbardziej na miejscu [każdy ma swój punkt widzenia, z Twojego wygląda tak z mojego inaczej]

z liścia... a co ? zabolały Cię słowa fizycznie ??... :lol:
na słowa odpowiadać przemocą...

przemocą reagują tylko osoby słabe którym brakuje argumentów.
S@njuroS@n pisze:Timtimtiririrm....hyhy ,już wyobrażam sobie tą sytuacje...pozatym (znowu offtopuje ,ale skoro modzi się tym nie przejmują ,to czemu miałbym ja)...oprócz netykiety jest jeszcze coś takiego jak poczucie taktu ,oraz sam z siebie rozumiany szacunek dla kobiety.... i po co to było? Teraz musisz się tłumaczyć ,hyhyhy :P :P :P
nie wiem co tu ma do rzeczy szacunek i poczucie taktu... to jest tylko zwykła dyskusja i w żadnym z moich postów nie miałem na celu obrażania kogokolwiek. tylko uświadomienie ze takie postępowanie nie jest w porządku [np. próba wyprawienia skory kota po jego śmierci]

S@njuroS@n pisze:znowu offtopuje ,ale skoro modzi się tym nie przejmują ,to czemu miałbym ja
no tak... normalne podejście każdego forumowicza XD. dlatego też ja kończę offtopa.
z mojej strony tyle.
Zrobisz herbate mnie?

Awatar użytkownika
Jura
Użytkownik
Posty: 264
Rejestracja: poniedziałek 22 sie 2005, 22:51
Kontakt:

Post autor: Jura »

Zaraki pisze:nie. Ty to odebrałaś jako atak w Twoją stronę. a to juz nie moja wina...
Nie Twoja? Doprawdy ciekawe... Kontekst nie brzmiał ani jako porównanie ani jako ironia. Po czyjej stronie więc jest wina? Po Twojej, bo nie potrafisz użyć odpowiedniego "oznaczenia" do swojej wypowiedzi, by nie została ona zozumiana opatrznie, jak wciąż utrzymujesz.
Chcesz rozwiązania sprawy? Możemy się zwrócić do Admina, bo moderatorzy w tym przypadku nie są odpowiedni.
Zaraki pisze:"gdybyś" znalazła swojego kota to byś go wyprawiła i że takie podejście jest nieodpowiednie
Nieodpowiednie tylko z punktu widzenia Waszej emocjonalności.
Zaraki pisze:z liścia... a co ? zabolały Cię słowa fizycznie ??...
na słowa odpowiadać przemocą...

przemocą reagują tylko osoby słabe którym brakuje argumentów.
Gdyby brakowało mi argumentów i kultury już dawno dostałbyś przysłowiowe "joby" na PW. Ale jak do tej pory nie dostałeś, i nie licz że dostaniesz.
A zostałbyś spoliczkowany by oprzytomnieć, w ten sposób nie odnosi się do rozmówców, a tym bardziej tych którzy traktują Cię jak równego sobie dyskutanta. Ale "cieszę sie" że wyprowadzasz mnie z błędu...
Zaraki pisze:wiem co to jest netykieta i nie naruszylem jej zasad.
Zaraki pisze:nie wiem co tu ma do rzeczy szacunek i poczucie taktu..
Najwidoczniej nie wiesz, bo szacunek i takt są nieodłącznymi elementami netykiety, jak i czystej kultury osobistej. Powinieneś wiedzieć kiedy możesz sobie pozwolić na więcej a kiedy nie. Słowo pisane może mieć inny oddźwięk niż słowo mówione, dlatego najczęściej lepiej powstrzymać się od pisania.
http://jura.fotosik.pl
Zero tolerancji dla analfabetów i dyslektyków! Jedno i drugie jest uleczalne, trzeba tylko chcieć, LENIE !
Świat to niesprawiedliwe dno!

Zablokowany