Warhammer

Pogadanki o grach komputerowych
Awatar użytkownika
Master Ragnarok
Użytkownik
Posty: 548
Rejestracja: sobota 19 lis 2005, 19:19
Lokalizacja: z Narreturmu
Kontakt:

Post autor: Master Ragnarok »

heh, to już zaczynamy ? ;] Bo nie wiem, czy wrzucać juz postać czy poczekać na decyzję innych.

Awatar użytkownika
Rei Kon
Użytkownik
Posty: 531
Rejestracja: poniedziałek 22 sie 2005, 15:53
Lokalizacja: Laurelorn

Post autor: Rei Kon »

Wrzucaj MR, w razie czego ja coś poprowadzę :)
This wound shall be like the chills of winter: swiftly forgotten when spring shoots rise.

Awatar użytkownika
Master Ragnarok
Użytkownik
Posty: 548
Rejestracja: sobota 19 lis 2005, 19:19
Lokalizacja: z Narreturmu
Kontakt:

Post autor: Master Ragnarok »

Imię i nazwisko: Malengton Drakkenhost
Wiek: 25 lat
Rasa: Człowiek
Pochodzenie: Reikland (Wioska rolnicza)
Rodzeństwo: 1 brat – służy w armii Imperium
Profesja: Posłaniec
Kim był: Dobrze wykształconym rolnikiem
Pozycja społeczna: Mieszczanin
Wyruszył na szlak: Bo mu kazali. Od czasu pierwszej misji nabrał przekonania, że to jest właśnie jego mocna strona. Posłannictwo pełne podróży.
Religia: Wyznaje głównie Verenę i Morra.
Przyjaciele: Jego brat Hans Drakkenhost i posłaniec Konrad Fern
Nienawidzi: były pracodawca - hrabia Karl von Eisenstod
Wrogowie: Bandyci
Ulubione przedmioty: sztylet dany od pierwszego pracodawcy, nazwany Valadan, oraz jego klacz Misericordia
Komu służy: Wernerowi Calistan
Kocha: podróżować
Wygląd: Średnio zbudowany i średniej wielkości. Brązowe przenikliwe oczy i ciemno rude włosy. Twarz gładka i nie naznaczona żadnymi bliznami. Nosi na sobie ubranie dobrej jakości i skórzaną kurtkę.
Charakter: Wielki romantyk i marzyciel, lubi wędrować i kocha wystawne życie. Potrafi dostrzec w ludziach wewnętrzne piękno. Wszystko co robi jest nie do końca przemyślane. Gdyby trzeba było walczyc zrobiłby to, pod warunkiem, że będzie to ktoś słabszy, albo po swojej stronie miał towarzyszy.
Historia: Malengton urodził się w wiosce niedaleko Altdorfu. W młodości wykazywał dużą inteligencję, jak na dziecko ze wsi. Dlatego też szkolił się w uczelniach w stolicy. Po zakończeniu nauk wrócił doglądać gospodarstwa. Jego starszy brat najął się wówczas do armii, wyruszającej na odsiecz jednemu z miast. Malengton nie miał jeszcze zbytniej styczności z Chaosem. Hans wkrótce wrócił z bagażem doświadczenia i opowieści. Wtedy dopiero zrozumial, jak szybko życie przed nim mija. Dzięki bratu dostał posadę posłańca. Malengton lubił podróżować – góry, lasy, pola nie były dla niego obce. Pierwsza misja od hrabiego była prosta. Miał dostarczyć raport do Talabheim. Pierwszy pracodawca był miły i wyrozumiały dla młodzika. Drugie zadanie od hrabiego Eisenstoda było horrorem. Podczas powrotu z pola walki (Averland) został napadnięty przez zgraje bandytów. Cudem uciekł, dzięki pomocy Konrada Ferna. Eisenstod był wściekły na niego za spóźnienie i odmówił zapłaty. Trzeci pracodawca – Werner Calistan najął go już na stale.

miszcz
Użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: sobota 05 sie 2006, 20:16
Lokalizacja: Z ASTRALA
Kontakt:

Post autor: miszcz »

Chciałbym zagrać z wami ,ale jestem zielony jezeli chodzi o gry wyobrazni.
Oczywiscie wiem na czm to polega ,bo co nieco czytalem i strasznie napalilem sie na takie prawdziwe RPG ,niestety w mojej wiosce to tylko ja i moich 2 znajomych lubi RPG.
Oczywiste jest takze to ze potrafie odgrywac role i zachowywac sie jak to sie robi w swiecie fantasy.
Jezeli chcecie wziac do gry młokosa takiego jak ja ,to powiedzcie tylko co musze miec do owej gry.
A ja bede wdzieczny za to.

Noodle
Użytkownik
Posty: 489
Rejestracja: wtorek 23 sie 2005, 14:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Noodle »

ja wolę D&D...

i nic nie zastąpi prawdziwych sesji...

w Warhammera kiedyś grałam z Rei. Teraz gram z kimś innym i w co innego...
Obrazek

Awatar użytkownika
Rei Kon
Użytkownik
Posty: 531
Rejestracja: poniedziałek 22 sie 2005, 15:53
Lokalizacja: Laurelorn

Post autor: Rei Kon »

Noodle pisze:ja wolę D&D...
Dla mnie to za kolorowy system, w dodatku czysty, zupełnie jak dla dzieci. Mocny świat warhammera to jest to, jest bardziej prawdziwy i bliższy wyobraźni.
miszcz pisze:Chciałbym zagrać z wami ,ale jestem zielony jezeli chodzi o gry wyobrazni.
Oczywiscie wiem na czm to polega ,bo co nieco czytalem i strasznie napalilem sie na takie prawdziwe RPG ,niestety w mojej wiosce to tylko ja i moich 2 znajomych lubi RPG.
Oczywiste jest takze to ze potrafie odgrywac role i zachowywac sie jak to sie robi w swiecie fantasy.
Jezeli chcecie wziac do gry młokosa takiego jak ja ,to powiedzcie tylko co musze miec do owej gry.
A ja bede wdzieczny za to.
Zrób kartę postaci jak ja czy MR, i myślę, że zaczniemy grać. Jeśli masz jakieś pytania, wal na pw. Rasy, profesje, świat i tak dalej, albo do MR.

Czy jest ochotnik na MG?
This wound shall be like the chills of winter: swiftly forgotten when spring shoots rise.

ODPOWIEDZ